Lecz Jezus schyliwszy się, pisał palcem po ziemi.

A kiedy w dalszym ciagu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich:

Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem (...)

Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich.

J 8, 9-11

 

                       Nasze dłonie są dla Boga ważne. Czy są zawsze gotowe na pojednanie ? Zamiast targać kamienie potępienia, niech dźwigają brzemiona innych.Tak, jak dłonie Zbawiciela, które ocierały łzy płaczących, leczyły choroby cierpiących, by wreszcie zostać przebite za nasze winy. Kto tak kocha, nie ma czasu na potępianie innych. Bo wszyscy grzeszymy, upadamy i potrzebujemy przebaczenia. Dzisiaj Jezus pyta każdego z nas : Ile kamieni oszczerstw, obmów i plotek już wycelowałeś w drugiego ? Może warto w czasie tego Wielkiego Postu tego wszystkiego się pozbyć?  Zapewne wtedy będzie lżej kroczyć przez życie.